Osiedle Zacisze w warszawskiej dzielnicy Targówek
Blog > Komentarze do wpisu
Zaciszański Fort Lewicpol
Niewielu Zaciszan wie, że w ostępach Lasu Bródnowskiego kryją się relikty bardzo ciekawego zabytku – XIX wiecznego carskiego fortu.

Skąd forty w Warszawie? W końcu XIX w. Rosja, panująca nad większością polskich ziem, szykowała się do wojny z Prusami o dominację w Europie. W tym celu, dla zademonstrowania możliwości militarnych, ale też dla ewentualnej obrony, we współpracy z francuskimi specjalistami, na obszarze Królestwa Polskiego (jako na zachodniej rubieży Imperium, wciśniętej klinem między sąsiadów) wzniesiono szereg twierdz, a szczególny nacisk położono na ufortyfikowanie naturalnej linii Wisła- Bug- Narew-Biebrza. Warszawa również stała się twierdzą.

Dla Warszawy zatwierdzono plan twierdzy otoczonej dwoma pierścieniami fortów. Pierwszą, zewnętrzną linię obrony realizowano od 1883 r., drugą od 1886 r. i tylko na zachodnim brzegu. W 1890 r. równocześnie zbudowano między fortami tzw. punkty oporu (6). I pierścień składał się z 18 dzieł po obu stronach Wisły: Bielany, Wawrzyszew, Radiowo- Babice, Groty, Chrzanów, Włochy, Zbarż, Służewiec, Ursynów, Sadyba, Siekierki. W przeciwieństwie do nieźle zachowanych (ale zaniedbanych) fortów lewobrzeżnych, po fortyfikacjach praskich pozostało wspomnienie. Gdzie się dokładnie znajdowały? Fort XI istniał na miejscu dzisiejszego Rawaru i na pn. od Ostrobramskiej (skwer). XI A- na osi Szaserów, między Garwolińską a Wspólną Drogą. XII- w lasku na Utracie, w kolanie kan. Bródnowskiego na pd. od pętli 170. XII A- na miejscu dzisiejszych ulic Potulickiej i Diamentowej. XIV- zajął Hortex (na pn. od Inowłodzkiej). XIV A- (punkt oporu wpisany w wał forteczny) znajdował się na miejscu dzisiejszego Auchan i na pd. od niego. Nas najbardziej interesują ślady fortu XIII, zwanego Lewicpol, fortu I linii, istniejącego w pn. części dzisiejszego Lasu Bródnowskiego.

II pierścień składał się z fortów (np. Bema) i leżących między nimi lokalnych ośrodków obrony (punktów oporu). Te służyły do obrony ogniem bocznym wałów łączących forty, poprzedzanych rowem- fosą.

Otoczenie miasta pasem fortyfikacji zahamowało jego rozbudowę.

Jak był zbudowany fort? I pierścień nie był połączony wałami. Forty miały tu kształt wieloboku (rombu), otoczonego fosą, ponad którą wiódł do wnętrza zwodzony most. Ceglane budowle w obrębie fortu były przykryte ziemią; w części centralnej najmniej narażonej na ostrzał (szyja) znajdowały się koszary – ostatni punkt obrony (magazyny amunicyjno- żywnościowe, kuchnia, piekarnia, lazaret, wentylacja, oświetlenie, ogrzewanie). Pod wałami czołowymi (przednimi) znajdowały się liczne schrony i przejścia. Koszary z czołem łączyła podziemna poterna (korytarz). Załoga fortu liczyła do 400 osób. Typowy fort I linii wraz z fosą miał wymiary 350m (szerokość) na 150m (głębokość), wały osiągały wys.7-10m. Na przedpolu, przed fosą znajdował się dodatkowy, niewysoki wał, który maskował obiekt. Na czole (przodzie) umieszczano też kaponierę czołową (kojec), boki osłaniały zaś półkaponiery, umieszczone na styku czoła z bokami.

W celu poprawy komunikacji i koordynacji wybudowano sieć szos dośrodkowych (promienistych, np. Radzymińska) i rokadowych (wzdłuż frontowych, pierścieniowych- m.in. dzisiejszy ciąg Kondratowicza- Skierskiego- Młodzieńcza- Bukowiecka). Na realizację I etapu budowy twierdzy Rosjanie wydali w przeliczeniu 23 t złota.

Po przegranej Rosji w wojnie z Japonią (odpływ oficerów na wschód, trudności finansowe) i wejściu w życie jeszcze nowszych sposobów walki- zdecydowano się na zlikwidowanie wojsk fortowych na rzecz rozbudowy polowych. W 1913 r. postanowiono o likwidacji twierdzy Warszawa. Z fortów usunięto mienie ruchome, sprzedano elementy metalowe, zatrudniono robotników do zdejmowania ziemi z urządzeń i zasypywania nią fos. Odsłonięte budowle wysadzano w powietrze (w pierwszej kolejności niszczono forty praskie).

Co pozostało z fortu Lewicpol? W Lesie Bródnowskim zachowały się ślady wału zachodniego (na jego przedpolu lekkie zaklęśnięcie po fosie), wątły ślad północnego wału fortu (przeryty rowem strzeleckim z lat II wojny) oraz charakterystyczne naprzemianległe nasypy i zagłębienia- ślady po koszarach szyjowych.



Jednostka wojskowa zajmuje teren południowego przedpola fortu (od ul. Bystrej widoczne są relikty folwarku Lewicpol, zwanego Gornikiem- pokryte zielenią wzgórze, kryjące piwnice /patrz foto poniżej/).

Ul. Skierskiego to dawna grobla dojazdowa, która łączyła fort poprzez mokradła z szosą rokadową.

Warszawskie forty niszczeją, wały i fosy są pracowicie podkopywane przez działkowców, ceglane koszary zaśmiecane, podpalane przez meneli, kilka zniknie lub zniknęło pod nowymi blokowiskami, reszta czeka zamknięta na głucho, chyba na zapadnięcie się pod ziemię. W innych miastach nie jest lepiej. Fort Bema oczyszczono, odtworzono fosę...i nic więcej. A przecież po renowacji i zagospodarowaniu byłyby wspaniałą atrakcją dla turystów i mieszkańców miasta, atrakcyjnie usytuowanymi obiektami użyteczności kulturalno- oświatowej czy rozrywkowej. Inaczej wyglądałyby lekcje historii, prowadzone w fortecznych kazamatach...

(text Gajowy, fot. Margala)
czwartek, 16 listopada 2006, margala

Polecane wpisy

  • Prof. Jan Kieniewicz o Zaciszu cz.2

    Prof. Jan Kieniewicz – spotkanie w Domu Kultury, kwiecień 1990 Wyjątkowy czas w historii Zacisza zaczął się z mojej perspektywy na wiosnę 1989 roku - w m

  • Prof. Jan Kieniewicz o Zaciszu cz. 1

    Zamieszkałem na Zaciszu przypadkiem. Gdy w latach siedemdziesiątych starałem się o powiększenie powierzchni mieszkalnej okazało się, że Uniwersytet ma możliwość

  • Zacisze na starych mapach

    Tutaj będą sukcesywnie pojawiać się archiwalne mapy i plany przedstawiające teren obecnego Zacisza oraz jego najbliższych okolic. Mapa „Okolice Warszawy w

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/11/17 18:07:15
Gratuluje ciekawego tekstu. Ubiegliście mnie, bo własnie pracowałem nad tym samym tematem :) Wklejam więc tutaj i pomijam historię, bo gajowy opisał już ją dokładnie.

Jednostka Wojskowa 3964 - strategiczny cel na Zaciszu

Do przyjrzenia się bliżej jednostce natchnęły mnie dwa ostatnie wydarzenia. Zapowiedź wyprowadzki wojska z Cytadeli i oddanie jej we władanie cywilom oraz likwidowanie przez ministra Sikorskiego tabliczek z zakazami fotografowania. Ze zdjęć wewnątrz fortu wyszło niewiele, bo jak mnie poinformował płk Stanisław Wideł, dowódca jednostki, zdjęcie tabliczek to jedno, a zakaz fotografowania obowiązuje nadal:)
Kilka warszawskich fortów już jest dostępna dla warszawiaków. Np. w Forcie Legionów jest knajpa i szkoła tańca. Do Cytadeli ma trafić Muzeum Wojska Polskiego. Dlaczego więc nie oddać Zaciszanom fortu na ich osiedlu?
Po pierwsze po carskim forcie nie ma już śladu. Jak zapewniał mnie jeden z żołnierzy pozostałości po carskich murach wewnątrz nie ma. Jest jeden schron, ale najpewniej wybudowano go już po wojnie. Najprawdopodobniej pozostałości po forcie znikały stopniowo, bo wojsko niezbyt przejmowało się ich wartością historyczną. Płk Wideł wie z opowiadań (on sam pracuje tu od pół roku), że w czasie kolejnych inwestycji wyciągano mnóstwo gruzów. Skąd pochodził gruz? Możliwe że z powojennej Warszawy, której pozostałości podobno wywożono w to miejsce.

Jednostka Wojskowa 3964
Założona w 1962 roku (wcześniej najprawdopodobniej był tu dywizjon rakietowy) jednostka ma strategiczne znaczenie dla wojska. Zajmuje się logistyką, kupowaniem i magazynowaniem sprzętu dla Garnizonu Warszawskiego. Adres: www.jw3964.mil.pl
Zarówno w biurze prasowym Garnizonu jak i w samej jednostce nie mówi się o przenosinach. „Ale faktycznie wojsko w granicach miasta nie ma czego szukać” – powiedział mi płk Wideł.
Nie sądzę aby za rok czy pięć lat udało się wyprowadzić jednostkę z Lasku, ale może kiedyś...
Jak sądzicie co mogłoby powstać na terenach po wojsku? Mi się marzy coś na kształt Parku Kultury w Powsinie. Z boiskami do siatkówki, może z odkrytym basenem. Jakie jest Wasze zdanie?


-
2006/11/17 20:19:25
Nieźle, byłeś w jednostce? Nawet Rambo by się tam nie wdarł, trzy pasy zasieków, kamery, czujniki ruchu. I jeszcze mają stronę! Zauważ jednak, że jednostka i dawny fort to dwie bajki, tzn. fort nie znajdował się tam, gdzie obecna jednostka.
-
2006/11/17 23:19:12
Wiem że jednostka i fort to nie to samo, choć potocznie tak się uważa. Dowiedziałem się tego z Twojego starego wpisu na forum Zabytki, gdzie nie zgadzasz się z L. Królikowskim.
A w jednostce nie byłem, z dowódcą rozmawiałem przez telefon :). Chociaż zdjęcia z zewnątrz (zasieki, kamery itd.) robiłem bez problemu. Nikt nie zwrócił uwagi. pzdr.
-
2006/11/19 21:00:07
a może jakiś wpis o forcie Lewinów?
-
Gość: , *.chello.pl
2008/03/03 00:39:36
Szanowni Państwo jeszcze kilka lat temu będąc w lesie bródnowskim zbaczając z głównej drogi w prawo można dojść do nieźle zachowanych piwnic(?). W każdym razie to wygląda jak jakieś podziemne korytarze.