Osiedle Zacisze w warszawskiej dzielnicy Targówek
Kategorie: Wszystkie | historia
RSS
wtorek, 31 października 2006
Kondratowicza 1973 r.

Kiedy zobaczyłem po raz pierwszy powyższe zdjęcie, które otrzymałem od Gajowego771 i dzięki jego uprzejmości mogę tu zamieścić, musiałem długo zastanawiać się , co przedstawia. Ta okolica bardzo się zmieniła od 1973 roku, kiedy zostało zrobione to zdjęcie. Urósł las, wyrosły domy.

To widok ulicy Kondratowicza w kierunku Bródna.
piątek, 27 października 2006
"Domy na Zaciszu rozpadają się"
Zacisze znowu pojawiło się na łamach prasy. Tym razem w "Życiu Warszawy":

"DOMY NA ZACISZU ROZPADAJĄ SIĘ
Mieszkańcom ul. Radzymińskiej pękają ściany w mieszkaniach


Rysa na rysie. Strach położyć się spać, bo nagle może zawalić się ściana. Przez tiry pędzące po nierównej ulicy setki ludzi drżą o swoje domy.

Zaczęło się od małego pęknięcia na ścianie domu Mieczysława Sęka . Właściciel wypatrzył je pół rok temu. Dziś szczelina ma długość czterech metrów, a dom pęka w czterech miejscach. Podobne rysy pojawiły się w innych domach w okolicy.

Tir za tirem
Przez ulicę Radzymińską, która jest fragmentem trasy łączącej Białystok z Warszawą, każdego dnia przejeżdżają setki ciężarówek.

Jezdnia nie wytrzymuje tego naporu, tworzą się wyrwy, a pędzące tiry podskakują na wybojach i hałasują.

– Pogorszyło się rok temu, kiedy drogowcy remontowali trasę – mówi Krzysztof Mikołajewski, jeden z mieszkańców.
– Zerwali nawierzchnię i położyli nową, a o dziurach zapomnieli – dodaje .

Jego zdaniem, wzdłuż jezdni powinny być zamontowane ekrany tłumiące hałas.

- Huk w mieszkaniu jest nie do wytrzymania. Okna nie można nawet otworzyć. Ściany pękają, z sufitów odpada tynk, a ze stołu spadają naczynia - opowiada pan Jan, sąsiad Mieczysława Sęka.

Na ścianie jego mieszkania, mimo remontu, który miał miejsce kilka dni temu, ciągle są widoczne stare zarysowania. Co więcej, kolejne pojawiły się już na drugi dzień po zaszpachlowaniu ściany.

W domu pana Henryka Wiśniewskiego ściany są już w rozpaczliwym stanie. Dom od jezdni dzieli zaledwie kilka metrów. Pęknięcia pojawiły się tam, gdzie garaż styka się z piętrem i ciągną się do drugiej kondygnacji.

- Jak wiatr dmucha, to szpary wypycham papierem - mówi Wiśniewski. - Mamy dość!

Mieszkańcy są zrozpaczeni. Pod apelem do władz dzielnicy Targówek o wygłuszenie trasy podpisali się prawie wszyscy lokatorzy domów przy Radzymińskiej przy sklepie Obi.

Do sądu przeciw miastu

Założyli także Komitet Społeczny Targówek-Zacisze oraz stronę internetową (naszezacisze.waw.pl). Zastanawiają się nad wniesieniem sprawy do sądu przeciwko maistu o wypłacenie odszkodowań.

Adwokat Jerzy Krzywicki twierdzi, że ma to sens dopiero, gdy mieszkańcy udowodnią, że podskakujące pojazdy powodują drgania.

Tymczasem, jak mówi Adam Czugajowicz, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, drogowcy nie planują naprawy tej ulicy w najbliższym czasie. - Może w przyszłym roku będzie frezowanie. Jeżeli chodzi o postawienie ekranów dźwiękowych, to na razie też nie jest przesądzone - dodaje."

["Życie Warszawy", 27.10.2006, autorzy: Natalia Bet, Maciej Czerski]
14:03, margala
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 października 2006
Samorządne Zacisze
Bez obawy, Drogi Czytelniku, nie będę tu pisał o zbliżających się wyborach samorządowych, ale o historii. Znalazłem w papierach kartkę formatu A4 złożoną na pół - pierwszy numer gazetki "Zacisze" z datą 25 lutego 1990 roku. Poniżej dwa teksty przepisane z tego pisma. Sporo mówią o tamtych czasach, o Zaciszu sprzed 16 lat i jego mieszkańcach.

"NASZ PROGRAM - SAMORZĄDNA GMINA
Popatrzmy wokoło. Poza ściany domów, poza płot. Jest już prawie wiosna. Wyraźniej widać doły w jezdniach, obdrapane sklepy, walające się śmiecie. Dotkliwie odbieramy codzienne trudności, boimy się przyszłości. Nieufnie patrzymy na nowe, które dopiero się przebija. Warto jednak dostrzec, że tym razem nikt nam niczego nie obiecuje. niczego nam nie dano. Rozpada się komunistyczna władza ale trwa jeszcze jej dziedzictwo. Także w nas. Tyle więc będzie wolności, tyle samorządności, ile zbudujemy. Na Zaciszu, w Warszawie, w Polsce.
Komitet Obywatelski, który powstał 9 lutego, przedstawia program na dziś: chcemy Zacisza jako samorządnej gminy w Warszawie. Między nami a miejskim ratuszem niech nie stoi żaden pośrednik! Nowe władze chcemy nie tylko wybrać. Mają być tutaj i dla nas. Tak będzie lepiej także dla Warszawy. Bo samorządna oznacza, że sami rządzimy ale i odpowiadamy za własne decyzje. A gmina znaczy wspólnota, my - obywatele a nie poddani.
Taka jest nasza wizja. Komitet Obywatelski zawiązał się by przygotować wybory. Potrafimy określić co jest dla nas dobre a co złe i zrobimy to. Będziemy przedstawiać projekty, potrzeby i zadania, które powierzymy nowym władzom Zacisza. Trzeba by stały się wspólne! Znajdźmy ludzi, którym zechcemy powierzyć te zadania. To samo robią w innych dzielnicach. Wszędzie się budzi ruch na rzecz samorządności. Popatrzmy wokoło. Na każdym kroku znajdziemy sprawy wymagające zmiany. Niech z tego zacznie się wspólne działanie.

KOMITET OBYWATELSKI ZACISZA"

****

"Przedstawiamy tekst listu wysłanego 16 lutego br. do Ministra ds. reformy samorządu terytorialnego - prof. dr J. Regulskiego.

Wniosek:
1. Komitet Obywatelski Zacisza wnioskuje o uznanie Zacisza, dzielnica Praga Północ, za samodzielną jednostkę terytorialną w obrębie Miasta Stołecznego Warszawy.
2. Idąc za ustaleniami z rozmów posłów i senatorów woj. warszawskiego z Panem Ministrem z dnia 25 I 1990 proponujemy, aby po wyborach przeprowadzonych w ramach istniejących dzielnic Zacisze zostało wydzielone z Pragi Północ i uznane za gminę miejską.
3. Sugerujemy by uregulowanie ustawowe nie przesądzało możliwości wyłaniania naturalnych jednostek terytorialnych z dotąd istniejących dzielnic Warszawy.
4. Uważamy w szczególności, że zasięgnięcie opinii mieszkańców w tej sprawie (paragraf 5 projektu senackiego) mogłoby mieć formę referendum. Na życzenie 10% ludności powinno mieć miejsce nawet równocześnie z wyborami.

Uzasadnienie:
1. Zacisze jest zwartym przestrzennie fragmentem miasta wyznaczonym od granicy ulicami: Bystrą, Kondratowicza, św. Wincentego, Gilarską, Kraśnicką i linią kolejową do Tłuszcza. Ten rozległy teren, oddzielony od sąsiadów obszarem niezabudowanym, zamieszkuje ok. 11 tysięcy ludzi. Dzielnica zabudowana jest domami prywatnymi i osiedlami domków spółdzielczych.
2. Zacisze jest bardzo nasycone różnorodną działalnością gospodarczą, przede wszystkim rzemiosłem. Równocześnie jest niesłychanie zaniedbane. Prawie nie ma kanalizacji, brakuje wody pitnej, sieć sklepów i usług komunalnych jest bardzo wątła. Brak poczty, posterunku, księgarni. W naszym odczuciu dzielnica bierze od nas dużo nie dając w zamian prawie niczego.
3. Obecne ożywienie inicjatywy na Zaciszu świadczy, że perspektywa samostanowienia i odpowiedzialności za swoje może stać się początkiem przełomu na drodze do upowszechnienia postaw obywatelskich.
4. Zacisze jest dzielnicą o wyraźnie zarysowanej tożsamości. Utworzenie samodzielnej dzielnicy zostanie przyjęte jako świadectwo zdecydowanego zerwania z bardzo w naszym odczuciu niedobrym doświadczeniem totalitarnej centralizacji. zawód oznacza załamanie szans na dalszy rozwój inicjatyw obywatelskich.
5. Tworzenie małych dzielnic w oparciu o historyczną tradycję i wolę mieszkańców świadomych swej odrębności spowoduje:
a. autentyczne zbliżenie władzy do obywateli,
b. obniżenie kosztów choćby przez zmniejszenie straty czasu w załatwianiu różnych spraw,
c. umocnienie odtwarzającej się więzi społecznej,
d. powstanie poczucia rzeczywistego związku peryferii z Warszawą.

Przedstawiając ten wniosek Komitet Obywatelski uważa, że proponowany kierunek przekształcenia struktury terytorialnej otwiera szansę brania naszych spraw we własne ręce i wydobycie ogromnych pokładów inwencji i ofiarności. Perspektywa pozostawienia nas w dotąd istniejącej strukturze podcina u korzeni cały ruch na rzecz odbudowy Rzeczypospolitej.

Prof. dr Jan Kieniewicz
Przewodniczący Komitetu Obywatelskiego Zacisza"

21:03, margala
Link Komentarze (3) »
sobota, 07 października 2006
DK
Służący mieszkańcom Zacisza już od 1967 roku Dom Kultury nieco się przez te lata zużył...

więc zasłużył na remont i modernizację...

po której wygląda od kilku dni dużo lepiej.


20:36, margala
Link Komentarze (5) »
 
1 , 2